MÓJ 2025 ROK PISANY Z UŚMIECHEM
Styczeń to dla mnie tak zabiegany miesiąc, że dopiero teraz, z małym poślizgiem, mam czas spokojnie wstawić post z podsumowaniem minionego roku. 2025 zostawił po sobie dobre wspomnienia. Zebrałam ich garść w ten kolaż - kolorowy i uśmiechnięty. Ale żeby nie było - te mniej kolorowe chwile też się zdarzały, wiadomo. Miałam momenty wyzwań czy sporych zmian. Z perspektywy czasu czuję, że znowu się czegoś nauczyłam, coś z nich wyniosłam. Jednak racją jest to, że człowiek uczy się całe życie 🙂 Ale dzisiaj nie o tym! Dzisiaj o czystej radości - bardzo doceniam, że mogłam jej tyle doświadczyć ❤️ Na początek tego kolażu: iśmiecham się do Was z tarasu widokowego baszty na Wawelu 😍
Zresztą przez cały rok rozdałam mnóstwo uśmiechów! 😁
Zostałam bohaterką książki Ireny Małysy! 🤩 To dla mnie wielka frajda i niezapomniane przeżycie.
Byłam na Targach Książki w Poznaniu 📚 I byli też cudownie autorzy, i byli moi ludzie z bookmediów ❤️
Odwiedziłam także Międzynarodowy Festiwal Kryminału we Wrocławiu
Zawitałam na kolejną edycję Festiwalu twórców internetowych See Bloggers 🔥 To był weekend ciekawych zajęć świetnych spotkań z ludźmi i naprawdę dobrej zabawy
A przy okazji pospacerowałam sobie po Łodzi 😊
W sierpniu udało mi się wypoczywać nad ukochanym morzem ❤️ Najlepszy reset!
Z kolei początkiem jesieni zameldowałam się w Krakowie 🤩 Wspaniale było wrócić do tego miasta!
Połączyłam zwiedzanie z udziałem w Festiwalu KRAJM 📚 Świetne wydarzenie dla miłośników thrillerów i kryminałów, i kolejne przemiłe spotkania ❤️
Kilka dni po KRAJMie, gdzie pierwszy raz posłuchałam na żywo Sławka Gortycha, wzięłam udział w jego spotkaniu autorskim w mojej okolicy 😊
Jesień to również trzecia edycja mojego maratonu czytania Agathy Christie #christiezusmiechem
A grudzień rozpoczęłam na Jarmarku Bożonarodzeniowym we Wrocławiu 🎄
Przez cały rok łapałam chwile z fajnymi ludźmi 🤗
I spełniałam się w roli cioci 🥰
Jak również jadłam pyszne jedzonko 😁




















Ciekawie się to ogląda i czyta, bardzo intensywny rok za Tobą. Cieszę się, że mimo wyzwań udało Ci się zachować tyle dobrych wspomnień i uśmiechu. Przy okazji zapraszam Cię w wolnej chwili do zajrzenia na mojego bloga, może znajdziesz tam coś dla siebie na ten nowy rok.
OdpowiedzUsuńSuper że wyciągasz lekcje i wnioski to cenne. Fajnie że byłaś na SB też bym chciła może mi sie uda, podobnie jak wybrać sie do Wrocławia
OdpowiedzUsuńKolorowy i z uśmiechem rok, mnóstwo ciekawych spotkań, ale mnie najbardziej przyciągnęła wizyta nad morzem, marzę, aby tam kiedyś zamieszkać. Izabela Bookendorfina
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcia, to bardzo ważne i cenne by móc powiedzieć, że dany rok wspomina się dobrze.
OdpowiedzUsuń