CZAS NA KSIĄŻKĘ! GORĄCA, NAMIĘTNA, PEŁNA PASJI - "ARIANA. W OBJĘCIACH WROGA"

Powieści łączące motyw miłości i mafii przeżywają ostatnio szczyt popularności, więc jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne literackie wariacje na ten temat. Powoduje to, że w gąszczu historii o wspólnym mianowniku "romans z mafiozem" czasem ciężko trafić na coś świeżego, autentycznie pasjonującego. Dlatego tym bardziej miło mi jest przedstawić Wam (dzięki uprzejmości wydawnictwa Editio) taką właśnie książkę: gorącą, namiętną, pełną pasji "Arianę. W objęciach wroga", autorstwa piszącej pod pseudonimem Riva Scott polskiej pisarki. W tej powieści znajdziemy wszystko, czego dobry romans mafijny potrzebuje - szybkie tempo akcji, emocje, napięcie, a przede wszystkim: pełnokrwistych bohaterów. Gotowi na przygodę z Arianą i Domenico? To zapraszam do dalszej części wpisu! 


 
Jak widać, już sama okładka książki jest hipnotyzująca, prawda? I na szczęście sedno powieści, czyli jej treść, również taka jest! 

Nie ma tu miejsca na nudę; od początku dostajemy przysłowiowe trzęsienie ziemi: oto dwudziestoletnia Ariana zostaje sprzedana przez własnego ojca za długi. Młodziutka kobieta trafia w sam środek mafijnych porachunków. Tam poznaje Domenica "Zero" Cavillo, o którym w Los Angeles krążą legendy. Twardy, nieustępliwy, bezwzględny syn bossa mafii i temperamentna, odważna, piękna dziewczyna? Przy ich zetknięciu musi iskrzyć! I iskrzy, tym bardziej, że Ariana nie ma zamiaru pogodzić się z losem, lecz słynny "Zero" ją intryguje, a Domenico nieoczekiwanie dla samego siebie uzmysławia sobie, że młoda więźniarka poruszyła głęboko skryte struny jego duszy. Cavillo zaczyna jej współczuć, wiedząc, że ma docelowo trafić w ręce okrutnego Cesara Barrigi. Czy tak się stanie? Czy Ariana odzyska wolność? I jak potoczy się relacja bohaterów? By poznać odpowiedzi na te pytania, musicie sięgnąć po książkę - serdecznie polecam!


Książka napisana jest w narracji pierwszoosobowej - cześć z rozdziałów z perspektywy Ariany, a cześć - Domenico. Lubię taki sposób narracji, bo pozwala dobrze wczuć się w postacie bohaterów, lepiej je poznać i zrozumieć. Autorka bardzo sprawnie oddała różnice w sposobie wyrażania się czy przeżywania wydarzeń przez swoich bohaterów, za co należą się pochwały. Ponadto świetnie przedstawiła wzajemną fascynację Ariany i Domenico. Między nimi można wyczuć tą słynną chemię, której brak często psuje odbiór powieści. Tutaj chemia jest wyczuwalna, a jednocześnie nieprzerysowana.

Inne postacie również nakreślono w interesujący sposób, choć po prawdzie - nie wszystkie mogły zabłysnąć. Chętnie przeczytałabym coś więcej o ojcu Domenico, wielkim mafijnym bossie. Również jego żona, a matka głównego bohatera, ma zalążki na ciekawą postać. Bardzo polubiłam Dashę i Nuno. Trochę przeszkadzała mi mnogość kolegów z ekipy Cavillo - niektórzy byli jedynie co kilka stron wspominani z imienia, nie wnosząc nic więcej do wydarzeń. Jednak prawdziwy creme de la creme powieści Rivy Scott to główny protagonista, gangster Cesar Barigga. Cóż to jest za czarny charakter! Postać z krwi i kości, prawdziwe ucieleśnienie zła.

Tego zła znajdziecie w "Arianie" całkiem sporo. W powieści nie brakuje intryg, przemocy, wielkich pieniędzy, nielegalnych biznesów. Momentami jest naprawdę brutalnie. Tutaj widzimy różne okropieństwa od środka, a nie tylko wspominane w zawoalowany sposób, jak to ma często miejsce w tego typu książkach. Zdecydowanie nie jest to opowieść o lekkim uczuciu w przyjaznych okolicznościach. 


Akcja płynie wartko, nie ma tu miejsca na przydługie opisy czy zbędne sceny. Praktycznie od samego wspominanego już przeze mnie, pełnego napięcia początku, wydarzenia toczą się szybkim tempem, a książkę czyta się z zapartym tchem - aż do finałowych rewelacji. Tutaj kolejny plus do Autorki, bowiem zakończenie jest bardzo poruszające i pozostawia niedosyt, aż chciałoby się jeszcze czytać dalej. 

I będzie taka możliwość! Musicie bowiem wiedzieć, że "Ariana" to pierwsza część serii Chasing Revenge. Nie pozostaje więc nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na dalsze losy Ariany i Domenico. Ja będę czekać!


A Was już dziś zapraszam do zapoznania się z pierwszym tomem ich przygód. Znajdziecie tutaj odskocznię od codzienności, zajrzycie za kulisy gangsterskiego światka, będziecie mogli kibicować dzielnej bohaterce. Nie zabraknie zmysłowego erotyzmu jak i brutalnych porachunków, dzięki czemu propozycja Rivy Scott to mieszanka wybuchowa!


Dla miłośników romansów mafijnych to moim zdaniem pozycja obowiązkowa (i idę o zakład, że Was zaskoczy!), a dla nieprzekonanych do tego gatunku - jest to szansa na poznanie czegoś nowego, świeżego.




Za zaufanie, egzemplarz do recenzji i możliwość przeżycia literackiej przygody, dziękuję wydawnictwu Editio!

Komentarze

  1. Nie lubię, jak to nazwałaś, romansów mafijnych, więc dziękuję za polecenie, ale nie skorzystam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście literatura ma tak szeroki wachlarz propozycji, że każdy znajdzie coś dla siebie 😊

      Usuń
  2. Też lubię czytać książki z narracją pierwszoosobową, a tę publikację polecę siostrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sympatycznie, kiedy pierwszy tom zapowiada bardzo dobrą serię, kiedy zgramy się z przygodą i niecierpliwie wyczekujemy kontynuacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie wątki i książka na pewno jest dla mnie. Okładka przyciaga wzrok:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Witam Cię na moim blogu! Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostawisz ślad po sobie w postaci komentarza.

instagram @pisanezusmiechem